Strona główna SENAT ZDROWYM OKIEM

Kronika Beskidzka

Kronika Beskidzka 26 maja 2011 roku

Zastanówcie się Państwo jakiej udzielilibyście odpowiedzi na pytanie co to jest patriotyzm?, co to jest suwerenność?

Odpowiedz niby prosta – patriotyzm to umiłowanie ojczyzny. Dobrze ale często mówimy o patriotyzmie lokalnym, o przywiązaniu do ojczyzny, o gotowości poświęcania czy wręcz oddania za nią życia, stawiania dobra swojego kraju ponad partykularne interesy własne i własnej klasy, profesji, partii. Często patriotyzm przeciwstawia się nacjonalizmowi. Suwerenność to mówiąc krótko niezależność np. państwa od wszelkiej władzy w stosunkach z innymi państwami,

Więcej…

 

Kronika Beskidzka 28 kwietnia 2011 roku

W jednym z filmów natknąłem się na scenę, w której mnich bierze na ręce prosię i podnosi do góry. Na pytanie – dlaczego? Odpowiada – wiesz świnie mają tak zbudowany kręgosłup, że patrzą całe życie tylko w ziemie i nie mogą podnieść głowy żeby zobaczyć niebo. Ja biorę tego prosiaka aby on chociaż niebo zobaczył.

Scena bardzo wymowna. Nasz ludzki kręgosłup pozwala nosić głowę wysoko, pozwala patrzeć w niebo i upajać się jego pięknem, pozwala marzyć i mieć pragnienia, wzruszenia, miłość. A jednak coraz częściej spotykamy ludzi, którzy patrzą tylko w ziemię. Dlaczego?

Więcej…

 

Kronika Beskidzkaj 31 marca 2011 roku

Ostatnio jeden z moich od lat znajomych miał mi za złe, wręcz czynił mi wyrzuty, że w jednym z głosowań dotyczących zmiany ustawy „Prawo prywatne międzynarodowe” zagłosowałem sprzecznie z uznanymi normami moralnymi, co może doprowadzić do zaburzenia tychże norm obowiązujących w Polsce. Nie pomogły moje tłumaczenia, że tak nie jest, oparte na ekspertyzach uznanych autorytetów prawniczych, powoływanie się na ustawę zasadniczą – Konstytucję,

Więcej…

 

Kronika Beskidzka 24 lutego 2011 roku

Makabryczne zdjęcia rozszarpanych saren zamieszczone w poprzedniej Kronice pokazują nam jak instynkt zamienia nasze kochane udomowione burki i azory w walczące o byt zwierzaki – wygrywa silniejszy. Nie chodzi o zaspokojenie głodu, tylko eliminację potencjalnego wroga. Nie liczy się nic – trzeba zamordować żeby przetrwać. My przedstawiciele homo sapiens wiemy, że to jest bez sensu ale my mamy rozum i wolna wolę. Szkoda, że właściciele tych milusińskich piesków nie korzystają z tych atrybutów człowieczeństwa i puszczając je samopas powodując tego typu zdarzenia. Potrzeba przecież tylko trochę wyobraźni. Z drugiej strony historia ludzkości pokazuje nam, że wszczynając kolejne konflikty i wojny zapomnieliśmy o przeszłych cierpieniach i ofiarach.

Czym to jest spowodowane? – Chyba nienawiścią – nią jednak można zajechać za daleko, ale czy to znaczy że daleko?

Więcej…

 
Więcej artykułów…