Strona główna SENAT ZDROWYM OKIEM

Senat Zdrowym Okiem

Kronika Beskidzka z 25 kwietnia 2013 r.

Kilka dni temu obchodziliśmy uroczystości związane z 70 rocznicą powstania w getcie warszawskim. Życie straciło przed i w czasie tego powstania kilkadziesiąt tysięcy polskich żydów. Powstanie skazane od początku na niepowodzenie pozwalało na godną śmierć. Katem był niemiecki generał SS Jürgen Stroop, który często osobiście dokonywał egzekucji. Po wojnie został skazany na karę śmierci przez amerykanów a potem sądzony w Polsce między innymi za zbrodnie w Warszawie. Zasłynął jako specjalista od doskonalenia techniki masowej eksterminacji Żydów. Skazany również przez polski sąd na śmierć został powieszony w więzieniu mokotowskim w 1952 roku. Wcześniej jednak był przetrzymywany w jednej celi przez parę miesięcy z polskim patriotą, żołnierzem AK Kazimierzem Moczarskim, którego pobyt ze zbrodniarze, miał złamać. I cóż się stało. Moczarski w więzieniu mokotowskim został osadzony już w 1945 roku, pomimo tortur nie złamał się i nie podjął współpracy z komunistami. Jak naliczył stosowano wobec niego 49 różnego rodzaju tortur. Z wykształcenia był dziennikarzem i prawnikiem. Przebywając w jednej celi ze Stroopem skłonił go do zwierzeń. Miał doskonała pamięć i zacięcie pisarskie co pozwoliło mu opisać wspomnienia snute przez mordercę w fenomenalnej książce „Rozmowy z katem”. Pełna wersja nieocenzurowana tej książki ukazała się drukiem dopiero w 1992 roku.

Więcej…

 

Kronika Beskidzka z 28 marca 2013 r.

Miałem nadzieję, że sprawa dopalaczy o czym pisze Kronika jest sprawą zamkniętą a tu kolejny raz okazuje się, że niektóry szukając łatwego zysku nie boją się narażać życia innych – ręce opadają. Dobrze, że nasi policjanci, służby sanepidu zareagowały szybko a sąd zasądził pól milionową karę. Oby była to przestroga dla handlarzy śmiercią w naszym mieście.

Nie mogę zrozumieć tych polityków, którzy tak łaskawym okiem patrzą na legalizację pewnych narkotyków nosząc ich znaczek w klapach marynarek i do tego twierdzą, że to nie jest szkodliwe.

Więcej…

 

Kronika Beskidzka z 28 lutego 2013r.

Bardzo często środki masowego przekazu informują nas o krzywdach, jakie dzieci doznają od dorosłych. Nie chodzi tu tylko o połajanki czy klapsy, ale o głodzenie, bicie, maltretowanie fizyczne, psychiczne, wykorzystywanie seksualne, a nawet zakatowanie na śmierć. Każdy z nas zadaje sobie pytanie – dlaczego?

Rok 2012 był poświęcony Januszowi Korczakowi człowiekowi, o którym można powiedzieć krótko, że kochał dzieci nad życie. Nie będę pisał o Jego życiu, bo to można wyczytać w każdej encyklopedii, ale o prostych zasadach, jakie ten wybitny lekarz i humanista zawarł w krótkiej, bo liczącej ledwie 40, stron książce wydanej pięknie przez Rzecznika Praw Dziecka „Prawo dziecka do szacunku”. Myślą przewodnią tej książki jest proste, a jakże ważne, stwierdzenie: „nie ma dzieci, są ludzie”. Co się za tym kryje – czy godność, która przysługuje dorosłemu, nie dotyczy też dziecka? Czy dziecko nie jest autorytetem w swoim dziecięcym świecie? Czy my, dorośli, widząc to co robią dzieci, nie zastanawiamy się nad sensem wielu spraw?

Więcej…

 

Kronika Beskidzka z 30 stycznia 2013 r.

Płeć piękna i słaba tak zwykło się często określać panie. Z pierwszym stwierdzeniem można się zgodzić natomiast drugie jest z gruntu fałszywe. Dowodem na to są dwie Panie – bielszczanki, a zwłaszcza ich poczynania. Mówię tu o Pani Lucynie Grabowskiej i Małgorzacie Handzlik – obie jakże różne bo Pani Lucyna pochodząca z rodziny artystycznej, gdzie tata był wybitnym malarzem i rzeźbiarzem ona zaś sama obok dziedzictwa artystycznego godzi to z niebywałym zmysłem organizacyjnym i biznesowym, a Pani Małgorzata jest znanym i cenionym politykiem w Parlamencie Europejskim.

Więcej…

 
Więcej artykułów…